BLOG ZA CHWILĘ ZNIKNIE. WSZYSTKIE WPISY PRZENIOSŁAM NA https: ikroopka.home.blog NIESTETY, CZĘŚĆ ZDJĘĆ WCIĘŁO : no i cały czas zapraszam na bieżąco na http: ikroopka.blogspot.com
Wszystkie zdjęcia publikowane na blogu są moją własnością i bardzo proszę osoby nimi zainteresowane o niekopiowanie ich bez mojej wiedzy! Jeśli komuś do czegoś są potrzebne - proszę mnie poinformować, na pewno nie odmówię. Proszę też o podawanie adresu bloga, z którego zdjęcia pochodzą, ikroopka
szukam
Blog > Komentarze do wpisu

polowanie czas zacząć

Ta widoczna w dali chatka, to domek myśliwski w Izerach.

Myśliwstwo budzi ambiwalentne uczucia w wielu ludziach, którzy kojarzą je jedynie z odstrzałem zwierzyny, a przecież to tylko część prawdy;
cytuję za wortalem łowieckim cele łowiectwa:

"ochrona, zachowanie różnorodności i gospodarowanie populacjami zwierząt łownych;
ochrona i kształtowanie środowiska przyrodniczego na rzecz poprawy warunków bytowania zwierzyny;

uzyskanie możliwie wysokiej kondycji osobniczej i jakości trofeów oraz właściwej liczebności populacji poszczególnych gatunków zwierzyny przy zachowaniu równowagi srodowiska przyrodniczego;

spełnianie potrzeb społecznych w zakresie usprawniania myślistwa, kultywowanie tradycji oraz krzewienia etyki i kultury łowieckiej."

Ciekawie o tradycji myśliwskiej piszą też  TU.

Jeden z tych psów jest mi znajomy, że tak powiem, osobiście, podobnie jak jego pan, człowiek łagodny i życzliwy,
myśliwy-pasjonat, swego czasu najmłodszy selekcjoner w Polsce.
Tego dnia, kiedy zrobiłam te zdjęcia, żegnał z kolegami symbolicznym pogrzebem zmarłego niedawno najstarszego członka Koła.

Darz Bór, w ostępach niebiańskich!

czwartek, 18 czerwca 2009, ikroopka

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2009/06/18 15:43:33
Ikropoko
Pochylam głowę nad zmarłym...
Ale żywym trochę dokopię. Nie wszystkim, bo zdaję sobie sprawę, że jest wśród nich wielu entuzjastów przyrody. Co Ty na to:
"Ludzie zaślepieni żądzą trofeum wystrzelali ostatnie samce głuszców. Osamotnione głuszyce jeszcze przez kilka lat gorączkowo krążyły po puszczy w poszukiwaniu partnerów. W okresie godowym zatracały instynkt samozachowawczy, zalatywały do leśniczówek, do zagród wiejskich, a nawet na dziedziniec technikum leśnego w Białowieży. Otumanione potrzebą rozrodu przysiadały w pozach kopulacyjnych przed ludźmi - podobnie jak to czynią pozbawione kuguta kury. Stawały się łatwym łupem."
Owi ludzie to myśliwi, zapewne uchodzący za etycznych.
Głuszec jest u nas na skraju zaniku. Myśliwi, odpowiedzialni za taki stan rzeczy zwalają winę na... ptaki drapieżne! Te milczą jak zaklęte...
-
Gość: ikroopka, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/06/18 16:16:55
Cóż Ci mam powiedzieć, że myśliwi też 'ludzie'?
i jak to ludzie , różni są;(
Ale tak czy siak - smutne to, co opisujesz.
-
2009/06/18 16:26:44
Niestety ci nietyczni przysywają brzydką łatkę pozostałym kolegom...
Na szczęście ta drażliwa (przynajmniej dla mnie) tematyka zajmuje marginalne miejsce na Twoim pięknym blogu toteż zawsze chętnie będę to zaglądał ;)
-
2009/06/18 17:20:22
Dzięki za dobre słowo;))

Myślę o tym, co powiedziałeś;
rzeczywiście, źli ludzie robią opinię porządnym i nic na to nie poradzisz.
Dziadek mój przed wojną jeszcze polował, potem wuj, jeden i drugi, zawsze to wydawało mi się naturalne - polowanie.
Literatura, film - pokazywały też raczej te pozytywne aspekty łowiectwa, zatem zbliżały, a nie odrzucały od tematu.
Ale - kiedys to było zajęcie raczej elitarne, dziś - dla każdego;
no, może nie każdy może sobie na to pozwolić, ale właśnie - progiem są pieniądze, a dzis pieniądze nie zawsze mają 'właściwi' ludzie - może w tym rzecz?
pieniądze maja, ale co z wiedza i poczuciem odpowiedzialności?
-
hanula1950
2009/06/18 18:13:29
Jestem przeciwko polowaniom!. Kormorany tyle szkody przynoszą, ale sa pod ochroną.
-
2009/06/18 18:54:11
Dobrze to ujęłaś. Jak zapałki w ręku dziecka kojarzą się z pożarem, to broń w rękach nieodpowiedzialnego człowieka będzie się kojarzyć z czymś równie niedobrym.
Zły lekarz może zaszkodzić fachowcom w swojej dziedzinie. Podobnie nauczyciel.
Nie będę Cię ranił i zmilczę co się działo w otulinie Parku Narodowego Ujście Warty.
A blog jest piękny i basta! :)
-
2009/06/18 20:13:54
Ja nad cienką granicą pomiedzy entuzjastą przyrody i "prawdziwym" myśliwym a kłusownikiem rozwodzić się nie będą. A to dlatego iż nie potrafię pojąć jak zabijanie zwierząt może komukolwiek sprawiać przyjemność. Jak można "to" nazywać sportem czy pasją?
Tak że polowaniom mówię zdecydowane Nie ale blogowi jak najbardziej Tak!
-
roztoczanski
2009/06/19 00:09:24
Dobrymi chęciami jest piekło wybrukowane ;)
-
ikroopka
2009/06/19 11:59:39
Jak tak Was 'słucham', to sobie myslę, że trzeba pewne rzeczy przemysleć na nowo;)
człowiek się przyzwyczaja czasem do swoich poglądów, albo - co prawie na to samo wychodzi - nie ma okazji ich zweryfikować.
W tym przypadku - chyba sie specjalnie nie zastanawiałam, co jest dobre lub lepsze;

na razie wydaje mi się, że jednak odstrzał chorej zwierzyny - wścieklizna - słabej, czy dokarmianie zwierząt - to jednak jest pewien pozytyw...?
-
2009/06/19 12:06:05
Weż pod uwagę, że myśliwi znoszą masę żelastwa (pułapek zatrzaskowych, wnyków) zastawianych w lesie przez kłusoli. Niezbędna jest ich rola w ograniczaniu nadmiernej ilości lisów (efekt szczepionki przeciw wściekliźnie).
Nie potępiam myśliwych. Jestem jedynie bardzo ostrożny w ich pochwale.
-
roztoczanski
2009/06/19 14:50:09
Bardzo dobrze jeśli pomagają zwierzynie, ale tak jak Holka nie potrafię zrozumieć zabijania dla przyjemności, czasy gdzie polowanie było konieczne dla wyżywienia rodziny chyba już minęły.
-
ikroopka
2009/06/19 15:24:28
Atawizm?
-
2009/06/19 18:38:49
Kiedyś przyroda sama "gospodarowała populacjami" i chyba gorzej nie było?...
-
ada.libra
2009/06/19 23:12:28
Bardzo ciekawa dyskusja. Nie brałam w niej udziału od początku, bo raczej skrajne stanowisko reprezentuję i na pewno nie jestem obiektywna w osądzie (szczególnie po tego rodzaju 'polowaniach' jakie widywałam w mojej okolicy) - ale nie będę wchodzić w szczegóły. Najlepiej w moim odczuciu o polowaniu pisał Milosz w 'Dolinie Issy' - doskonale pokazuje, jak u wrażliwego człowieka budzą się sprzeczne, gwałtowne odczucia - atawistyczne pragnienie zabijania, bestialstwo, podziw dla natury, wstręt do siebie, duma, potrzeba potwierdzenia własnej wartości w hierarchii mężczyzn, zachwyt nad pięknem stworzenia, chęć posiadania, ujarzmienia. Ogromnie to wszystko splątane.
-
chrzelice
2009/06/20 12:42:03
ja wolę polowanie aparatem foto
-
2009/06/20 19:21:51
Moj ojciec był lesniczym i mysliwym.
I wiem jakie miał nieraz nieprzyjemności bo pilnował, by polowania odbywały się zgodnie z prawem, humanitarnie (na ile w tym wypadku mozna) i etycznie.
-
2009/06/20 19:30:36
Veanko
W dalszym ciągu uważam, że jednak ten nabój myśliwego jest bardziej "humanitarny" od powolnego konania w kłusowniczych wnykach.
-
2009/06/22 08:43:07
po ilości komentarzy widać, że temat gorący.
Jestem przeciwna mysliwstu. Raz, na zawsze, bez wyjątków. Nie przekonują mnie argumenty o koniecznym odstrzale. (Ludzi też jest staje się za dużo- też odstrzelimy?). Jeszcze mniej przekonują mnie argumenty, że strzelanie to tylko jeden z aspektów, a myśliwi dbają o zwierzynę bo dokarmiają zimą. Być może Twój, Kropko, znajomy jest pasjonatem. Być może robi to, co deklaruje. Byc może nie jest wyjątkiem. Być może w jego wykonaniu zwyczaje myśliwskie to coś więcej niż zbiorowy ochlej nad zabitym zwierzęciem.Być może.
Dla mnie i tak jest czymś nieludzkim zabijanie w imię rozrywki. Nie z głodu i potrzeby. Dla rozrywki.
-
ikroopka
2009/06/24 22:21:23
Cóż, nie będę zabierała głosu...
-
ikroopka
2009/06/26 17:16:29
Zapewne nikogo nie przekonam, ale - polecam lekturę:
www.ciechocinek.biz/wiadomosci.php?nr=2007
-
2009/06/26 17:29:07
Ten Heniu Tayson deko zapalczywy, ale powinien zdawać sobie sprawę z tego, że tura i żubra to nie pseudoekolodzy, co w lesie może nie byli, wykończyli...
-
kralarms
2019/02/04 00:04:16
Jak byłem w Kanadzie brat z kolegami zorganizował polowanie z wiatrówki na kaczki, tam to jest legalne, muszę powiedzieć że wiatrówki świetnie się spisywały, a cichy strzał nie płoszył pozostałych kaczek