|
Wszystkie zdjęcia publikowane na blogu są moją własnością i bardzo proszę osoby nimi zainteresowane o niekopiowanie ich bez mojej wiedzy!
Jeśli komuś do czegoś są potrzebne - proszę mnie poinformować, na pewno nie odmówię.
Proszę też o podawanie adresu bloga, z którego zdjęcia pochodzą,
ikroopka
![]() |
Blog > Komentarze do wpisu
Baranów Sandomierski
Baranów Sandomierski - o rzut beretem od Tarnobrzega, dwa od Sandomierza. Zamek, późnorenesansowy, zwany czasem małym Wawelem - jak ten w Suchej, jak ten w Brzegu - zbudowany wg projektu Santi Gucciego na fundamentach istniejącej tu wcześniej twierdzy, był siedzibą rodu Leszczyńskich, potem m.in. Wiśniowieckich, Lubomirskich, Sanguszków, Potockich.
Baranów był ostatnim punktem programu naszych tegorocznych 'letnich wojazy', wpadłyśmy tu w drodze powrotnej, dość późno, jak widać na zdjęciach, a dodatkowo pospieszyła nas nadchodząca burza;(
Czyż nie piękne te krużganki?
Ten namiot to właśnie ta 'komercja', o której pisałam - cały niemal dziedziniec zajęty weselnym ustrojstwem.
Wszystkie zdjęcia do wglądu na picasa.pl, nie ma ich dzisiaj dużo, zapraszam. wtorek, 21 września 2010, ikroopka
TrackBack
Komentarze
koridiana
2010/09/21 14:08:23
Proszę jakie piękne miejsce! nawet te ustrojstwa nie są w stanie przesłonić urody. jak Ty wynajdujesz takie perełki???? To mnie wciąż zastanawia. A moze chodzi o to,ze umiesz patrzeć??
Gość: ikroopka, chello089079077217.chello.pl
2010/09/21 14:18:47
Dzięki, staram się;)
akurat baranów znajdziesz w każdym przewodniku, mnie bardziej kręci wyszukiwanie miejsc mniej znanych czy zapoznanych. 2010/09/21 15:01:58
wydawalo mi sie kiedys, ze zjezdzilem Polske wzdluz i wszerz i zobaczylem wszystko co bylo do zobaczenia - o tym Baranowie nawet nie slyszalem. tego zamku nie zbudowali ostatnio?
niezle fotki, btw
Gość: ikroopka, chello089079077217.chello.pl
2010/09/21 15:59:09
Obroni, wygłupiasz się;)
Historię zamku znajdziesz pod linkiem w tekście! 2010/09/21 17:46:54
po 1 to nasunęła mi się refleksja, że ja chyba wolę ruiny niż takie zadbane, odnowione, odświeżone zabytki. Takie zboczenie. Ale nie znaczy, że jestem za tym, by zostawiać i pozwalać gryźć zębowi czasu...
Po 2 to z dwojga złego jak ma stać i niszczeć - to może lepiej, że jest zabytkiem użytkowym, takim co zarabia na swoje utrzymanie, choćby i poprzez tę komercję. 2010/09/21 17:48:26
Bardzo ładny! I myślę sobie że jeśli obiekt tak pięknie utrzymany to niech już będzie ta komercja. Lepsze to niż "niczyje" zabytki popadające w ruinę.
2010/09/21 18:54:32
Hańbą jest wprowadzenie opłaty za wstęp do parku (1 PLN). Byłem w tym roku w Baranowie na rowerze i to mnie zdziwiło. Jak byłem tu w dzieciństwie mniej było komerchy ;)
Wracając z wielodniowego touru, nieco już zmęczony i z poczuciem nieznośnej ciężkości przeładowanych sakw zakotwiczyłem w Baranowie na nocleg i cena tego noclegu warta jest polecenia (11 PLN - schronisko młodzieżowe - w szkole tuż obok kościoła). Jeśli ktoś szuka czegoś mniej znanego to polecam pałac w Przecławiu (w drodze z Baranowa do Dębicy). Piękny, wspaniale utrzymany park, szeroko otwarta brama, parking, no i można coś zjeść (wykwintna restauracja) a nawet wykosztować się na królewski nocleg w pałacowej wieży. 2010/09/22 09:29:04
Chciałoby się rzec: "ech ta komercha!" Ale, skoro utrzymuje zamek, daje ludziom pracę... Zamek, jak i Baranów Sandomierski, z literatury znam. Teraz mogę poznać z Twojego obiektywu. Jak zwykle mi się podoba :)
Twoi przodkowie skojarzyli mi się ze znanym fotografikiem i filmowcem przyrody Arturem Taborem. On miał we krwi domieszkę mongolską. Artur zginął robiąc zdjęcia w Mongolii w wieku 42 lat... 2010/09/22 12:17:01
Pamiętam jeszcze, jak zachwycona wróciła z Baranowa moja poprzednia Derechcja i z jakim entuzjazmem o niej opowiadała :)
2010/09/22 12:17:46
W odpowiedzi odsyłam do nastepnego wpisu o pałącu w Śmiłowicach;)
Krogulcu, o Taborze czytałam, szkoda go bardzo. Ale zauważ, że Mongołowie i Tatarzy to dwie różne nacje;) 2010/09/27 14:46:50
Dla mnie jest to teraz jeden z dwóch najbliższych zamków (drugim jest zamek Reyów w Przecławiu) i jakoś tak oczywistym jest to, że one tu stoją.
W sumie ja też nie wiele wiem na temat zamków na Dolnym Śląsku a one na pewno gdzieś tam są poskrywane. Zapraszam na Wschód, chociaż na chwilę, bo jak śpiewał Turnau: "lecz na wschodzie przynajmniej życie płynie zwyczajnie słońce wschodzi i dzień się zaczyna"
Gość: ikroopka, chello089079077217.chello.pl
2010/09/27 22:07:28
Krpi, ja jestem z Krakowa i klimaty południowe i południowo-wschodnie sa mi bardzo bliskie;)
W Przecławiu nie byłam, nie na wszystko jest czas - ale będę, nie wiem kiedy, ale;)
Gość: ikroopka, chello089079077217.chello.pl
2010/11/14 14:53:35
Był wieczór, poniedziałek - może dlatego?
|