czyli subiektywny przewodnik - po Polsce latem, po Dolnym Śląsku i Sudetach przez cały rok, a czasem po czeskiej stronie... Wszystkich tu zaglądających uprzedzam, że część starych zdjęć straciła jakość - ich wersja poprawna znajduje się w albumach picasy, link obok.
Wszystkie zdjęcia publikowane na blogu są moją własnością i bardzo proszę osoby nimi zainteresowane o niekopiowanie ich bez mojej wiedzy! Jeśli komuś do czegoś są potrzebne - proszę mnie poinformować, na pewno nie odmówię. Proszę też o podawanie adresu bloga, z którego zdjęcia pochodzą, ikroopka
szukam
Blog > Komentarze do wpisu

echa wojny na Dolnym Śląsku


Uwierzycie, że można jeszcze na Dolnym Śląsku znaleźć miejsca, do których dostępu bronią tablice z napisem:
"Uwaga! niewypały, niewybuchy"?
To w lesie, w miejscu zaznaczonym na mapie czerwoną kropką, całkiem niedaleko A4.


Niemcy mieli w okolicy Goczałkowa Górnego fabrykę broni, w której zatrudniali więźniów z niedalekiego Gross Rosen.
Długo po wojnie dzieci z okolicy bawiły się w zbieranie amunicji; sama znam takiego, co to do dziś wspomina z rozrzewnieniem, jak wrzucali naboje do ogniska i widzą, że matka kolegi nadchodzi.
"Matka, padnij" - wrzeszczy syn, a tu jak nie walnie!
Mam opowiadać dalej?
:)

W niedziele szwendaliśmy się trochę po Dolnym Śląsku, pogoda nie była zbyt ciekawa, ale kilka zdjęć zrobiłam, pokażę;)

...

Gdyby kogoś temat zainteresował, odsyłam na forum.

piątek, 25 listopada 2011, ikroopka
Tagi: jesień las

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2011/11/26 02:05:56
Nie tylko Dolny Śląsk jest jeszcze zaśmiecony. Podobne miejsca znajdziesz na Kujawach, Mazurach, a nawet na tak bardzo obleganym turystycznie półwyspie helskim. Gdy jeszcze pracowałem, często byliśmy wzywani do znalezisk z czasów I Wojny Światowej w okolice Twierdzy Osowiec, a całkiem niedaleko Olsztyna likwidowaliśmy jeszcze sprawne pole minowe z niemieckich szklanych min. Takich pamiątek wystarczy jeszcze dla trzech pokoleń saperów.
-
2011/11/26 08:49:41
panna_wlosciach napisala: 'wałem, często byliśmy' ...

nie robmy sobie tu jaj. w tym lesie zginal moj dziadek. w Jego ostatni dzien poszedlem z nim do lasu na spacer - trafilismy na grob, chyba, nieznanego zolnierza ...
'widzisz', powiedzial dziadek, ' tu lezy zolnierz nieznany' . 'na imie mial ...' zaczal byl dziadek sylabizowac napis z tabliczki na grobie ( edukacja przed wojna to nie bylo to co teraz -(
'na imie mial achtung ... achtung minen ...'
poczem udal sie dziadek na polane by kwiatow lesnych nazbierac ...
-
2011/11/26 10:57:50
No to była wystrzałowa wycieczka, Ikroopko nie bałaś się ? :-)
-
pasiwo
2011/11/26 15:28:36
Historia wdziera się w teraźniejszość.
-
Gość: ikroopka, *.dynamic.chello.pl
2011/11/26 16:20:55
Ja tam tylko przejazdem;)
-
stradovius
2011/11/26 20:05:00
To w Polsce nie jest aż takie nadzwyczajne. Jest tak jak pisze Pan_na_włościach.
-
2011/11/26 20:15:40
Skoro znajduje się w ziemi rózne przemioty sprzed kilku/kilkunastu wieków to nie dziwota, ze znajdują się niewypały/niewybuchy sprzed kilkudziesięciu lat.
Że powinny być dawno rozbrojone?
Eeee, dopóki nikt w danym miejscu nie zginie to się "nie opłaci" tego wydobywać, wystarczy ogrodzić, albo tylko tablicę ostrzegawczą postawić;(.
-
joanjanus
2011/11/27 22:57:06
No nieźle. Przyznam, że nie sądziłam, że aż pooznaczane są takie miejsca. Naiwnie sądziłam, że jak wiadomo, to oczyszczone już, a tu d........ .
-
ikroopka
2011/11/27 23:04:44
Przyznam, że ja sie nad tematem nie zastanwiałam, uważałam za niebyły, więc zaskoczona jestem.
Troche mnie zaniepokoiło to, co Pan_na_włościach pisze...
-
2011/11/28 21:44:46
W wielu miejscach wokół czerwonego (granicznego) szlaku też znajdziecie takie ostrzeżenia.

ale mnie ciekawi czy nie działa ta tabliczka na zbieraczy militariów i czy teren jest patrolowany?
-
Gość: ikroopka, *.dynamic.chello.pl
2011/11/28 22:20:23
Nie mam pojecia, może wejdź na forum, do którego link podałam.
-
2011/11/29 01:13:31
www.wojsko-polskie.pl/z-zycia-wojska/17473,zardzewiala-smierc-czyha.html

Tabliczki to zabezpieczenie władz gminy. Jest tabliczka, jeśli coś się komuś stanie, to nie trzeba wypłacać odszkodowań. W ramach redukcji armii zlikwidowano część patroli saperskich (w tym i mój) a pozostałe, jak widać w linkowanym artykule, mają dość roboty z tym, co ludzie znajdują. Część obowiązków miały przejąć firmy prywatne, ale jak wiadomo, takie firmy słono się cenią.
A na południu Polski sprawa wygląda tak:
www.sow.mil.pl/download/dzialalnosc.pdf
Trzydziestu dwóch ludzi, to chyba trochę mało, a z tego dwunastu to kierowcy. Raczej nie dadzą sobie rady sami, dlatego:

opole.gazeta.pl/opole/1,35114,9637792,Saperzy_wejda_do_lasow__Wielka_akcja_rozminowywania.html
-
2011/11/29 01:43:05
Oczywiście, że takie tabliczki przyciągają różnego rodzaju pasjonatów. Przykładem może być:

www.alert24.pl/alert24/1,84880,4673074.html

www.fakt.pl/Pocisk-zabil-10-latka-drugie-dziecko-jest-ranne-,artykuly,99293,1.html

www.mmwroclaw.pl/360368/2011/2/21/latek-znalazl-bomby-w-lesie-i-zabral-je-do-domu?category=naSygnale

Można też zanieść do skupu złomu i trochę zarobić :)))

moje-gniezno.pl/artykuly/czytaj/2469/niewybuchy-w-lesie-i-na-zlomowisku.html
-
2011/11/29 02:14:20
A historycznie trochę z wiki:

pl.wikipedia.org/wiki/Operacja_rozminowania_Polski_po_1944

Wspomniano o przeszkolonych cywilach, ale pominięto udział jeńców niemieckich. I chyba nie ma żadnej ewidencji poległych w czasie rozminowania. Czytając stare książki rozkazów ełckiej jednostki widziałem tylko punkty - ubył/zgon. Były żołnierz wytłumaczył mi, że to było bardziej "ekonomiczne". W końcu usuwali niemieckie pola minowe i lepiej, żeby to Niemcy na nich umierali. Poza tym pracowali w ten sposób na swoje utrzymanie. Mala wzmiankę znajdziecie:
www.glogow.pl/ezg/index.php/Rozminowanie_ziemi_g%C5%82ogowskiej_od_1945_roku
-
2011/11/29 08:49:38
Pan na włościach - świetna robota.
Z tym odszkodowaniem to i tak wszystko zależy od prawników - w/g ostatnich orzeczeń samo oznaczenie zagrożenia nie jest uznawane za wystarczający sposób jego likwidacji, przynajmniej jeśli chodzi o obiekty przemysłowe.

Zważywszy na ciągłe zagrożenie niewybuchami w rejonie Bieszczad i ogólnie na terenie Beskidów rozformowanie jednostki w Dębicy wymagało wielkiej dozy geniuszu i samozadowolenia. Tym bardziej iż w okolicy znajduje się też szereg obiektów przemysłowych które powinny móc liczyć na wsparcie z zewnątrz w razie zagrożenia klęską żywiołową.
-
Gość: ikroopka, *.dynamic.chello.pl
2011/11/29 09:20:05
Pan_n_w - Jeszcze wszystkiego nie przeczytałam, ale przeczytam - dzieki;)
swoja drogą nie zdawałam sobie sprawy z ogromu problemu.
-
hanula1950
2011/11/29 09:52:41
jak dobrze, że urodziłam się po wojnie, ale teraz żałuję, że nie chciałam babci ani mamy słuchać wojennych opowieści.
-
lukatoni1
2011/11/29 12:50:44
No rzeczywiście niepokojące. Siedzimy na bombach ;-)
-
bognna
2011/11/30 10:29:01
Jakos sie nie dziwie. Byc moze dlatego, ze tutaj w Belgii, co jakis czas i to regularnie, wydobywa sie jakies bomby i niewypaly. Calkiem niedawno niedaleko naszego domu znalzeziono (budujac droge) duza bombe. Cala okolica, przed jej wydobyciem, byla ewakuowana. Nas akurat nie bylo w domu, a wiec ominelo mnie szczesliwie TAKIE przezycie.
-
monica-wino-i-oliwki
2011/12/02 09:41:41
Oj, nie tylko na Śląsku takie "cuda" ;)

Pozdrawiam serdecznie!
-
Gość: carpevita, *.52-246-81.adsl-static.isp.belgacom.be
2012/10/08 15:16:13
A ja mam taka tabliczke przed wejsciem do mojej sypialni
-
ikroopka
2012/10/08 19:32:33
I co, nie wybuchasz?
:)
-
2012/10/15 17:08:58
Kazdy saper Ci powie ze o tym czy niewybuch wybuchnie czy nie decyduje jak sie obchodzimy z zapalnikiem :)))).
-
ikroopka
2012/10/16 01:08:49
Przyjmuję na wiarę, bo żadnego sapera nie znam osobiście;)
-
2012/10/16 08:41:19
Probowalem tylko okreznie odpowiedziec na Twoje pytanie.
Wiec tym razem "prosto z mostu"; wybucham, exploduje i oby tak jak trwalo najdluzej dla mnie i, spodziewam sie, tego Kogos obok mnie.
-
ikroopka
2012/10/16 09:05:05
... czego i ja Ci życzę:)
i nie tylko Ci:)))