czyli subiektywny przewodnik - po Polsce latem, po Dolnym Śląsku i Sudetach przez cały rok, a czasem po czeskiej stronie... Wszystkich tu zaglądających uprzedzam, że część starych zdjęć straciła jakość - ich wersja poprawna znajduje się w albumach picasy, link obok.
Wszystkie zdjęcia publikowane na blogu są moją własnością i bardzo proszę osoby nimi zainteresowane o niekopiowanie ich bez mojej wiedzy! Jeśli komuś do czegoś są potrzebne - proszę mnie poinformować, na pewno nie odmówię. Proszę też o podawanie adresu bloga, z którego zdjęcia pochodzą, ikroopka
szukam
Blog > Komentarze do wpisu

Drohiczyn - najważniejsze miejsce na ziemi

To nie moje słowa, tak mówi o Drohiczynie Daniel Olbrychski:
"Tam wciąż nie ist­nie­je prze­mysł, więc kra­jo­braz, nie­tknię­ty przez cy­wi­li­za­cję, od wie­ków się nie zmie­nia.(..)
O uro­dzie te­go miej­sca nie spo­sób opo­wie­dzieć, trze­ba je zo­ba­czyć.
(..) choć zje­cha­łem ka­wał świa­ta, ta­kie­go wi­do­ku, ja­ki mam przed so­bą, gdy sta­ję na ta­ra­sie mo­je­go do­mu w Dro­hi­czy­nie, ni­gdzie jesz­cze nie spo­tka­łem. Mgła za­sła­nia wszyst­ko. Nic nie wi­dać, tyl­ko mo­rze chmur… A po­tem, gdy się pod­no­si, to jak­by od­sła­nia­ła się kur­ty­na, zza któ­rej po­wo­li, po­wo­li wy­ła­nia się – pro­szę mi wie­rzyć na sło­wo – baj­ko­wy wręcz wi­dok. Ze skar­py, na któ­rej stoi mój dom, wspa­nia­le się to oglą­da. "

Nie wiem, czy potrafię pokazać urodę i nastrój drohiczyńskiego krajobrazu - nie było malowniczych mgieł, słońce paliło niemiłosiernie, chmury przybierały chwilami szarogranatowy kolor, bo zbierało się na deszcz, ale - spróbuję...
Zanim jednak - kilka słów o, bo choć zapewne każdy słyszał, że takie miejsce istnieje, to może nie każdy wie, że miało ono burzliwą historię, będąc kolejno pod władaniem m.in. Chrobrego, Jarosława Mądrego, Iziasława Mścisławowicza, ks.Leszka, Kazimierza Sprawiedliwego, Leszka Białego, Konrada Mazowieckiego - nie będę wszystkich wyliczać, zainteresowanych odsyłam do źródeł;)
bo, na przykład, już w XI w. był to gród na pograniczu rusko-polskim z ważną komorą celną nad Bugiem, którym spławiano towary na Ruś, bo tu w 1254 roku koronowany został  jedyny władca Rusi, więc jest to miasto królewskie, jakby nie było!
bo od 1520 roku do rozbiorów był stolicą Podlasia, bo słynął ze wspaniałych szkół prowadzonych przez franciszkanów i jezuitów.
Miasto okres rozkwitu przeżywało w XVI wieku, w XVII przerwał je potop szwedzki, ale upadek nastąpił dopiero w wieku XIX, kiedy to, cytuję za wikipedia.pl " Drohiczyn przekształcił się w prowincjonalne miasteczko bez perspektyw rozwoju, oddalone od nowych szlaków komunikacyjnych. "
Wojny XX wieku dokonały dzieła.
"Dziś Drohiczyn pełni funkcje usługowo-handlowe dla okolicznych wsi, a ze względu na malownicze położenie jest też miejscowością letniskową. Tradycje drohiczyńskich szkół podtrzymują: Wyższe Seminarium Duchowne i Liceum Ogólnokształcące."


Tyle teorii, zapraszam na spacer;
z ryneczku przejdziemy w kierunku Góry Zamkowej, zerkniemy na zabytkowe świątynie, odczytamy czas na zegarze słonecznym, zaglądniemy do ogródków, przyglądniemy się pracom archeologicznym na miejscu nieistniejącego zamku, popatrzymy na Bug...








Wracamy, wypiwszy uprzednio kawę w knajpce nad Bugiem.

I to by było na tyle, że zacytuję św.prof. J.T.S.
wszystkie zdjęcia są w albumie, zapraszam.

poniedziałek, 05 grudnia 2011, ikroopka

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2011/12/05 15:11:30
zdjęcie nr 10 - ależ ten Daniel skromnie mieszka! ;)
bardzo sielankowa miejscowość :) pozdrawiam :)))
-
lukatoni1
2011/12/05 15:20:51
Ten cytat z Olbrychskiego dodatkowo zaczarował Twoje zdjęcia. Może nie wszystko tam piękne, ale ma to miasteczko jakąś magię.
Ciekawe, czy te wygrane to wszystkie padły w Drohiczynie ;-)
-
ikroopka
2011/12/05 16:18:21
Lidka - miejsce sielankowe, rzeczywiście;)
czemu sądzisz, że to dom Olbrychskiego?


Lukatoni - najwyraźniej!
-
agata744
2011/12/05 18:49:56
Jeśli te wygrane padły w jednej kolekturze to zaiste fartowna miejscowość :)
-
2011/12/05 19:04:50
Malownicze okolice i w dodatku szczęśliwe.
Ikroopko, co to za wykopaliska nad rzeką?
-
Gość: wkraj, *.adsl.inetia.pl
2011/12/05 19:32:01
Zdjęcie nr 1 tak mnie nastroiło, że pojechałbym tam od zaraz. Bardzo malownicza okolica, jak i samo miasteczko. Piękne kadry.
To ile czasu zabrało Ci zwiedzanie kresów? Mam szczegółowa rozpiskę wyprawy rowerowej w ten rejon kraju. Dziennie od 30 do 50 km. W sumie ok 3 tygodnie jazdy. Może namówię córkę w wakacje. Jej by się też bardzo podobało.
Pozdrawiam.
-
ikroopka
2011/12/05 19:39:34
Agata - najwyraźniej;)

Holka - badania archeologiczne na miejscu dawnego zamku.

Wkraj - zwiedzanie miało tempo ekspresowe, miałyśmy dokładnie tydzień, przy czym jechałysmy z Krakowa;
nie było czasu na wszystko i obiecałysmy sobie, że w przyszłym roku musza to byc dwa tygodnie, mam nadzieję, że nam sie uda.
-
stradovius
2011/12/05 19:56:19
Ja Drohiczyn pokochałem jeszcze pod koniec podstawówki, w czasie podróży w czasie i przestrzeni (z mapą i książkami historycznymi). Duuuużo czasu upłynęło zanim tam dotarłem, ale mogę napisać, że byłem w Drohiczynie. Miałem zamówione dwa noclegi (na rynku!) i trafiłem akurat (nieświadomie) na dni Drohiczyna i pierwszy światowy zjazd byłych mieszkańców. To było coś niesamowitego, po festynach i imprezach nad Bugiem ludzie zaczęli się podchmieleni lub przynajmniej rozochoceni schodzić i... zaczeli śpiewać białoruskie dumki czy jakieś pieśni cerkiewne. Wspaniałe mieli głosy, zapewne byli to niegdysiejsi lub aktualni kantorzy cerkiewni. Strofy rozlegały się zewsząd, bliższe i dalsze, aż ciarki po plecach chodziły. Trwało to chyba przez całą noc - wspaniale się zasypiało.
-
2011/12/05 20:23:23
Dzięki za wyjaśnienie, mam nadzieję że jak wykopią coś interesującego to będzie to można potem oglądać :-)
-
Gość: ikroopka, *.dynamic.chello.pl
2011/12/05 21:14:47
Holka - poczytaj tu:
www.siemiatycze.com.pl/index.php/drohiczyn/2587-drohiczyn-gora-zamkowa-odkrywa-swoje-tajemnice

Stradovius - mogę sobie wyobrazić, śpiewy nad rzeką, bajka:)
Mnie Drohiczyn zachwycił, jest w nim atmosfera, której nie znalazłam nigdzie indziej.
-
2011/12/06 08:08:36
Ikroopko, bo jest taras ;))) tak sobie strzeliłam zatem :)
-
2011/12/06 09:03:48
Pewnie Daniel Olbrychski wie co mówi. Cudeńka nam tu przedstawiłaś :-)
-
bognna
2011/12/06 09:32:38
Widze ikroopko, ze Twoja milosc do tego regionu Polski nie przemija... .:)
-
hanula1950
2011/12/06 09:47:45
Dzięki za przypomnieniu mi zdjęciami tego urokliwego miejsca.Byłam tam wiele lat temu.
Byłam zachwycona.
-
Gość: ikroopka, *.dynamic.chello.pl
2011/12/06 12:29:17
Lidka - Olbrychski ma dom nad Bugiem, przeczytaj rozmowe z nim, warto.

Krogulcu - tam jest piekniej i urokliwiej niz na moich zdjęciach!

Bognna - to jest miłośc od pierwszego wejrzenia, czyli od ubiegłego roku, a nawet dłużej, bo z przeczucia;)

Hanula - zapewne niewiele tam sie od Twojego pobytu zmieniło, przynajmniej tak mozna wnioskować ze słów Olbrychskiego.
-
2011/12/06 14:21:11
Drohiczyn też wypiękniał w ciągu ostatnich kilku lat. A jacy wspaniali ludzie w tamtych okolicach mieszkają: serdeczni, gościnni, aż się chce tam wracać.
-
ikroopka
2011/12/06 16:38:09
Mam wrażenie, że serdecznych ludzi na Podlasiu jest więcej niż gdzie indziej;)
ale też nietrudno byc postrzeganym życzliwie, kiedy zachwycamy sie tym, co 'tu i teraz', a nie udajemy lepszych, bo z wielkiego świata - to działa wszędzie, nie tylko na wschodzie.
-
2011/12/07 07:34:09
Czysto, miło i urokliwie! A te kwiaty na ulicy, chyba nagietki i słoneczniki - wprost bajeczne, zainspirowały mnie, muszę posiać takie na mojej działce.
-
Gość: ikroopka, *.dynamic.chello.pl
2011/12/07 08:37:29
Podróże kształcą;)
-
2011/12/07 19:20:31
Ikroopko, dzięki za linka. Te wykopaliska mogą stać się jedną z okolicznych atrakcji, oby tylko władzom starczyło zapału i funduszy :-)
-
wildrose661
2011/12/07 20:04:54
Podoba mi sie tam, dobrze pokazalas to miasteczko, ktore prawie jak kronika naszych dziejow...
-
meteor2017
2011/12/15 18:10:29
O, widzę że nawet jakis bunkier z Linii Mołotowa się ząłapał w kadr ;-) Drohiczyn kojarzy mi się z przebitą dętką kolegi Pawła ;-p Podczas gdy oni ją zmieniali i łatali, my zwiedzalismy.
-
meteor2017
2011/12/15 18:11:50
A kolega Adaś skołował u jakiegoś pana takie staroświeckie siodło do roweru, bo mu na początku wycieczki jakaś sprężyna się złamała... taki to był awaryjny wyjazd.
-
Gość: ikroopka, *.dynamic.chello.pl
2011/12/16 14:18:53
Tomi, zdziwiłabym sie, gdyby jakas Twoja wycieczka odbyła się według utartych schematów;)
-
Gość: slowo, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/05/23 14:27:08
Tak się składa, że bywam surowy w omawianiu fotek jak Adam Hofman wobec opozycji, ale jeżeli chodzi o Twoje zdjęcia nie mam na co narzekać. Oby więcej takich zdjęć. Hejo do następnego razu
-
ikroopka
2013/05/24 09:16:40
Bardzo mi miło, polecam się na przyszłość:)
No, może bez politycznych aluzji...
-
Gość: polon, *.dynamic.chello.pl
2015/02/03 14:32:13
Urodziłem się w roku 1949 w przychodni na przeciwko góry zamkowej. Pana Olbrychskiego spotkałem w Drohiczynie kilka razy .Chociaż teraz mieszkam w Gdańsku to Drohiczyn odwiedzam co roku.POZDRAWIAM PODLASIE.