niedziela, 07 lutego 2010
Tak, tak, wiem, że Kraków to nie tylko Rynek (i Wawel), ale jak się długo nie było, to człowieka ciągnie... (Spokojnie można zdjęcia oglądnąć w 'picasie'.)
sobota, 06 lutego 2010
Wiało dziś i ziąb był okrutny w Krakowie, nad Wisłą; Tę panią też jeden szarpnął za palec, skubaniec-głodomór!
A w Rynku, przy stoliczku, Piotr Skrzynecki siedzi sobie wygodnie nie bacząc na mrozy i wiatry - przysiąść się można, a jakże;
w środku cieplej...;) |
Ostatnie notki
Zakładki:
rss
alfabetycznie
ikroopka
ikroopka & co
inni fotograficznie
inni piszą
kontakt
szablon
wspomaganie
źródło
Tagi
| ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||