czyli subiektywny przewodnik - po Polsce latem, po Dolnym Śląsku i Sudetach przez cały rok, a czasem po czeskiej stronie... Wszystkich tu zaglądających uprzedzam, że część starych zdjęć straciła jakość - ich wersja poprawna znajduje się w albumach picasy, link obok.
Zakładki:
albumy
rss
alfabetycznie
ikroopka
ikroopka & co
inni fotograficznie i podróżniczo
inni piszą
kontakt
wspomaganie
źródło
Wszystkie zdjęcia publikowane na blogu są moją własnością i bardzo proszę osoby nimi zainteresowane o niekopiowanie ich bez mojej wiedzy! Jeśli komuś do czegoś są potrzebne - proszę mnie poinformować, na pewno nie odmówię. Proszę też o podawanie adresu bloga, z którego zdjęcia pochodzą, ikroopka
szukam
niedziela, 31 października 2010

"Idąc z bazyliki w kierunku cmentarza kodeńskiego, pielgrzymi przechodzą obok i podziwiają starą murowaną bramę - dzwonnicę, znajdującą się po lewej stronie drogi. Za bramą widoczny jest pusty plac, gdzie znajdowała się niegdyś prawosławna cerkiew św. Michała. Dzwonnica została wybudowana w okresie między 1805 a 1821 rokiem przez unitów. Pełniła ona równocześnie rolę bramy prowadzącej na plac kościelny. W roku 1875 rozebrano i spalono unicką cerkiew a z sanktuarium Matki Bożej uczyniono cerkiew prawosławną. Murowana brama przetrwała i do dzisiaj jest niemym świadkiem tamtych tragicznych czasów prześladowań unitów i katolików."

Ten opis znalazłam na stronie kodeńskiego  gospodarstwa agroturystycznego - nigdzie indziej ani słowa!
O tyle ciekawe, że stron poświęconych Kodniowi jest w necie multum, ale wszystkie - sanktuarium katolickiemu i historii wsi.
Zatem - podarujmy chwilkę uwagi cerkwiom.
Otóż była jeszcze jedna, pierwotnie prawosławna, dziś katolicka - pw. Sw.Ducha - można o niej przeczytać w wikipedii.
Mnie bardziej zainteresowała nowa, powstała na przekór wszelkim trudnościom - nazwijmy je obiektywnymi - w miejsce nieistniejącej, staraniem polskich unitów - i też pod wezwaniem Św.Ducha;)

I znów posłużę się cytatem, tym razem z ciekawego artykułu z "Przeglądu prawosławnego":
"Wyrosła w ciągu sześciu lat, przy ulicy Sławatyckiej, na starym cmentarzu. Złoto kopuł i blask mozaik przyciąga wzrok już z daleka. Jakby dodaje otuchy po trudnych doświadczeniach XX wieku, który tak bezlitośnie obszedł się z prawosławiem tych ziem, rozrzucając je na wchodzie i zachodzie, a i pamięć o przeszłości zacierając."

Zachęcam do przeczytania całego artykułu!

O bazylice i nie tylko słów kilka - jutro, zapraszam;)

 

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 24